Idę na randkę.

Idę na randkę. Nie wiem, co ubrać. Przyjaciółki mówiły mi, że to nie jest istotne. Bardzo ważne jest, abym wcześniej zrobiła sobie manicure a także pedicure w salonie na mojej dzielnicy. Nikt nie robi paznokci tak dobrze jak pani Jola. Jakbym chciała wykonać sobie jakiś fajny fryz, to zatrudniony jest tam profesjonalny fryzjer prosto z Londynu a także posiada znakomite rekomendacje wśród klientek i klientów. Niestety mój ostatni pedicure był takim niewypałem, o mały włos nie odpadły mi płytki paznokcia, więc troszeczkę boję się robić go znowu, ale mówią, że pedicure w ich salonie jest bezpieczny, dlatego chyba się odważę. Nie chciałabym natomiast ryzykować a także zastanowię się, czy pedicure jest mi potrzebny, chyba że nie zdejmę butów na tej randce. Co najwyżej ubiorę skarpetki na stopy oraz w ogóle nie będę ich pokazywać, starczy mi jakaś ładna fryzurka od dobrego fryzjera i będzie cacy. Nie warto się oszukiwać, jeżeli będę chodzić na więcej randek, to wydam fortunę pieniędzy na te wszystkie zabiegi, a przecież nie jestem brzydka, by co 2 tygodnie robić sobie manicure. Nie chcę, by ten chłopak pomyślał o mnie, że jakaś niezadbana jestem, zatem bardzo możliwe, że jednak pójdę do fryzjera oraz na manicure. To nie jest aż tak duży wydatek, a sam efekt jest zniewalający.

Autor: Manicure